BRATERSTWO POLSKO - ROSYJSKIE

ŻOŁNIERZE GORSZEGO SORTU, WYKLĘCI PRZEZ OJCZYZNĘ!

Bili się za Polskę! Ginęli śmiercią bohaterów, obrońców naszej Ojczyzny. Często chowani w nieoznakowanych grobach. Wyzwalali kraj i stawiali go na stabilnych fundamentach nowej Polski, Ludowej Polski, nieskalanej sanacją i wywłaszczeniem ludzi biednych. Teraz żołnierzom Ludowego Wojska Polskiego odbierają honor i emerytury. Ich bohaterskie czyny spychane są w przepaść zapomnienia, a historię się zakłamuje, szargając dobre imię tych chłopców, którzy swoją młodość rzucili na stos w zamian za pokój i swobodę dla innych. Są teraz gorszym sortem! Ojczyzna na nich pluje i pomija rocznice ich wielkich zwycięstw nad bandytami, którzy przemocą rzucili Polaków na kolana. 

 

 

Przez trzy lata codziennie stawali oko w oko ze śmiercią. Tysiące z nią przegrało. Byli bohaterami wojny, zwycięskiej wojny. Dziś są gorszymi kombatantami. Poniża się ich i obraża. Odmawia im patriotyzmu. Odbiera honor i emerytury. To żołnierze Wojska Polskiego, których szlak bojowy wiódł od Lenino do Berlina. Do tych bohaterów należy również Generał Armii Wojciech Jaruzelski, który przeszedł cały szlag bojowy ze wschodu, był zwiadowcą. Teraz ludzie bez krzty honoru i szacunku dla ojczyzny i jej dzieci chcą go pozbawić pośmiertnie wszystkich honorów, łącznie ze stopniem wojskowym. Nie mają do tego moralnego prawa i sprawiedliwość ich dosięgnie! Braterstwo Polsko - Rosyjskie mówi stanowczo stop temu bandyckiemu procederowi, za który odpowiadają zdrajcy zaprzedający się zachodowi! 

 

Na pohybel tym zwyrodnialcom organizujemy się i nasza siła jest nieugięta. Dzisiaj zakłamanej propagandzie stawił czoła Andrzej Romanow - szef okręgu lubuskiego. Oddał honory na cmentarzu wojennym Ludowego Wojska Polskiego.

 

 

Podczas Operacji Łużyckiej zginęło 4 902 żołnierzy LWP, 3 000 uznano za zaginionych a 10 000 zostało rannych. Cmentarz wojenny poległych znajduje się w Zgorzelcu. Oto przykład bestialstwa niemieckiego wobec Polaków. Fragment protokołu sekcji zwłok generała Aleksandra Waszkiewicza, zamęczonego przez SS-manów. Jego ciało znaleziono 4 maja 1945 roku w lesie koło miejscowości Stiftwiess:„Na podstawie oględzin lekarskich… stwierdzono, że za życia był męczony i bity tępym narzędziem… Za życia wyrżnięto mu lewe oko i powiekę, a prawe wkłuto. Następnie uderzony tępym, wielkim narzędziem w okolicę czoła, które to uderzenie spowodowało całkowite zniszczenie mózgu i złamanie podstawy czaszki, w wyniku czego nastąpił zgon”. 

 

 

Nie mamy prawa milczeć i nie mamy prawa zapomnieć! Jesteśmy to winni tym żołnierzom i musimy stawać w obronie ich honoru deptanego przez ludzi, którzy nie są godni miana Polaków! Za wszelką cenę staniemy murem i nie pozwolimy na zniesławienie bohaterów Polski!

 

Braterstwo Polsko - Rosyjskie 

Piotr Bolo Radtke

© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone.

Załóż własną stronę internetową za darmoWebnode