BRATERSTWO POLSKO - ROSYJSKIE

Związek Żołnierzy Wojska Polskiego, Zarząd Wojewódzki w Olsztynie, wykład Pana Jacka Wiśniewskiego w Warszawie 12 października 2017 r

UDZIAŁ ARMII WOJSKA POLSKIEGO W II WOJNIE ŚWIATOWEJ na podstawie działań 1DP im. Tadeusza Kościuszki.

Szanowni Państwo!

W dniu dzisiejszym , t.j. 12 października b.r. mija dokładnie 74 rocznica bitwy pod Lenino, w której po raz pierwszy oficjalnie polscy żołnierze 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki sformowanej na terenie ZSRR, wzięli udział wraz z Armią Radziecką w walce z hitlerowskim najeźdźcą. Jest to fakt historyczny, do niedawna jeszcze znany, dziś coraz bardziej zapomniany. Czy słusznie?

Ocena tego historycznego wydarzenia przez miniony czas zmieniała się wielokrotnie w zależności od wielu czynników politycznych oraz składu zespołów historyków dokonujących opracowań. Niezmienne i trwałe pozostają jednak poniesione ofiary poległych żołnierzy zarówno Wojska Polskiego jak i Armii Czerwonej. I jest to wystarczający powód do uszanowania tego wydarzenia niezależnie od zapotrzebowania gremiów politycznych do bieżącej polityki.

Ponieważ Polskie uzależnienie od historii jest skomplikowane i równe jej słabej znajomości, pozwólcie Państwo że z uwagi na limitowany czas, przypomnę kilka ważniejszych historycznych faktów dotyczących współdziałania Wojska Polskiego i Armii Radzieckiej w II wojnie światowej, na przykładzie 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki.

Druga wojna światowa rozpętana została w Europie przez hitlerowskie Niemcy i faszystowskie Włochy, a na dalekim wschodzie przez militarystyczną Japonię. W państwach tych związanych w latach 1936-1937 paktem wojskowym i politycznym, tzw. Osią Berlin- Rzym- Tokio, narastały skrajnie nacjonalistyczne i militarystyczne tendencje ekspansji – uzasadniane niesprawiedliwym podziałem świata i brakiem przestrzeni życiowej. Włochy w 1935 roku napadły na Abisynię, a w 1939 roku anektowały Albanię.

Japonia w 1931 roku zajęła Mandżurię, a w 1937 roku rozpoczęła wojnę w celu opanowania Chin.

Niemcy dążąc do rewanżu za klęskę poniesioną w I wojnie światowej i realizując swą tradycyjną tendencję agresji na wschodzie (Drang nach Osten), łamały systematycznie postanowienia traktatów pokojowych zawartych w Wersalu i Locarno.

W 1936 roku Niemcy wkroczyli do zdemilitaryzowanej strefy Nadrenii i wraz z Włochami udzielili zbrojnego poparcia gen. Franco w Hiszpanii. W 1938 roku wkroczyli do Austrii i sudeckiej części Czechosłowacji oraz wysunęli bezpodstawne roszczenia terytorialne wobec Polski.

W 1939 roku zajęli resztę Czechosłowacji tworząc protektorat Czech i Moraw oraz proklamując fikcyjnie niepodległą Słowację, zerwali pakt o nieagresji z Polską i umowę z Anglią. Ponowili też roszczenia terytorialne wobec Polski domagając się przyłączenia do Niemiec Górnego Śląska, Wielkopolski, Pomorza i Wolnego Miasta Gdańsk.

Państwa zachodnie (Anglia, Francja, USA) stosując w tym czasie politykę nieinterwencji, pragnęły za cenę ustępstw opóźnić wybuch wojny i skierować agresję hitlerowską na wschód. Rządy Anglii i Francji zaproponowały rządowi ZSRR zawarcie antyhitlerowskiego paktu wzajemnej pomocy. Ponieważ jednak rząd ZSRR uwarunkował zawarcie tego paktu od przemarszu wojsk radzieckich przez Polskę, na co rząd Polski nie wyraził zgody, rokowania w tej sprawie nie przyniosły pożądanego rezultatu. W tym układzie ZSRR dążąc również do opóźnienia konfliktu zbrojnego, skorzystał z oferty rządu Rzeszy i 23 sierpnia 1939 roku zawarł z Niemcami pakt o nieagresji. Polska związana z Francją i Anglią umowami o wzajemnej pomocy, odrzuciła niemieckie roszczenia terytorialne i przystąpiła do mobilizacji. W wyniku interwencji ambasadorów Wielkiej Brytanii i Francji , wyznaczoną na 29 sierpnia mobilizację powszechną odwołano.

Pierwszym dniem mobilizacji powszechnej w Polsce był dzień 31 sierpnia, a 1 września 1939 roku hitlerowskie Niemcy dokonały wobec Polski agresji zbrojnej. Armia polska, mimo że nie zdążyła jeszcze zakończyć mobilizacji wojsk lądowych, powietrznych i morskich, przeciwstawiła Niemcom zbrojny opór rozpoczynając wojnę obronną, co było równoznaczne z wybuchem II wojny światowej. W kampanii wrześniowej wzięło udział około miliona polskich żołnierzy. W kulminacyjnym okresie wojny nasze siły regularne na froncie zachodnim i wschodnim liczyły około 600 000 tysięcy żołnierzy.

Zatem w tym czasie mieliśmy pod bronią blisko 1 milion 300 tysięcy osób. Polskie Siły Zbrojne w latach 1939-1945 walczyły na czterech teatrach działań wojennych – środkowoeuropejskim (1939-1945), północnoeuropejskim(1940), zachodnioeuropejskim (1940, 1944-19450 oraz śródziemnomorskim (1940-1945). Można więc ocenić nasz udział militarny w II wojnie światowej jako największy po wielkich mocarstwach, tj. Związku Radzieckim, Stanach Zjednoczonych Ameryki i Wielkiej Brytanii nie licząc potencjału Francji, która w 1939 roku nie rozpoczęła działań przeciwko Niemcom. Polski plan obrony miał na celu utrzymanie obszarów kraju niezbędnych do prowadzenia wojny do czasu zbrojnego wystąpienia sojuszników zachodnich. Po wybuchu wojny krwawe walki z wrogiem trwały na całym terytorium kraju.

Ostatnim walczącym polskim zgrupowaniem była Grupa Operacyjna „Polesie” dowodzona przez gen. F. Kleberga, która 2-5 października 1939 roku stoczyła swą ostatnią bitwę pod Kockiem. Nastał czas okupacji terytorium Polski przez hitlerowskie Niemcy. 22 czerwca 1941 roku rozpoczęła się agresja Niemiec na Związek Radziecki. Niemcy zerwały pakt z 22 sierpnia 1939 roku i przystąpiły do realizacji zatwierdzonego jeszcze 18 grudnia 1940 roku planu wojny z ZSRR pod kryptonimem ”Fall Barbarosa”. Niemiecki plan przewidywał uderzenie na trzech kierunkach strategicznych: leningradzkim, smoleńskim i kijowskim, rozgromienie radzieckich sił zbrojnych i osiągnięcie rubieży Archangielsk-Wołga w 3-4 miesiące od rozpoczęcia kampanii. Zasadą działań miało być błyskawiczne włamywanie się na dużą głębokość silnymi klinami pancernymi i piechoty zmotoryzowanej przy ścisłym współdziałaniu z lotnictwem. Realizując doktrynę wojny błyskawicznej, Niemcy liczyli na słabość radzieckich sił zbrojnych, ich niezupełne przygotowanie do działań oraz na uchwycenie inicjatywy strategicznej przez zaskoczenie.

Prezydium Rady Najwyższej ZSRR pierwszego dnia wojny zarządziło mobilizację. Nadgraniczne okręgi wojskowe przekształciło we fronty, następnego dnia( 23 czerwca) utworzono Główną Kwaterę Dowództwa a 30 czerwca Państwowy Komitet Obrony. Głównym zadaniem Państwowego Komitetu Obrony było wprowadzenie wojennego planowania, przestawienie produkcji przemysłowej na potrzeby frontu i zorganizowanie ewakuacji z obszarów zagrożonych. W początkowym okresie działań wojennych Niemcom udało się uzyskać znaczne sukcesy. Na początku lipca 1941 roku front osiągnął linię Psków, Połock, Witebsk, Żytomierz- rozciągając się od jeziora Pejpus do Morza Czarnego przy ujściu Dunaju. Hitler uznał, że losy kampanii są przesądzone i rozkazał uderzyć na Murmańsk, zablokować Leningrad, w centrum rozwinąć natarcie na Moskwę, a na południu na Kijów. Rozgorzały zacięte walki pod Leningradem, Smoleńskiem i na południe od Humania, które jednak nie powstrzymały natarcia wojsk niemieckich posuwających się do przodu. Jesienią 1941 roku Niemcy rozpoczęli nową ofensywę starając się na północy okrążyć Leningrad, w centrum osiągnąć i okrążyć Moskwę, a na południu opanować Krym i wybrzeże Morza Azowskiego z rejonami przemysłowymi Donbas, Krzywy Róg, Nikopol.

Sytuacja narodu radzieckiego stawała się coraz bardziej dramatyczna, walki na tych kierunkach były bardzo wyniszczające dla obu stron. Podczas tych walk, Niemcy całkowicie wyczerpali swe siły zaczepne, natomiast Armia Radziecka wspierana przez intensywną pracę całego zaplecza, nie tylko zdołała powstrzymać niemieckie natarcie, ale stworzyła warunki przejścia do przeciwnatarcia. Wiosną i latem 1942 roku dalej trwały bardzo wyczerpujące walki na całym froncie wschodnim. Niemcy powiększyli swoje siły do 230 dywizji i 26 brygad i zdecydowali się przeprowadzić ofensywę na południu z zadaniem opanowania Kaukazu będącego zapleczem przemysłowym i zagłębiem naftowym dla Armii Radzieckiej, a na północy zdobyć Leningrad i opanować linię kolei murmańskiej. Niemcy opanowali też wielką przestrzeń w łuku rzeki Don, osiągając Rostów. Ponieważ wojska radzieckie zorganizowały w tym czasie obronę na kierunku stalingradzkim- Niemcy zmanewrowali swe siły pancerne z kierunku kaukaskiego na kierunek stalingradzki i 21 sierpnia sforsowali Don osiągając dwa dni później Wołgę na północ od Stalingradu.

Sytuacja stawała się dramatyczna tym bardziej, że zagarniane w tym samym czasie przez państwa osi coraz to nowych terytoriów i okupowanie coraz nowych państw uświadomiło niebezpieczeństwo i zmusiło wielkie mocarstwa oraz kraje zainteresowane w pokonaniu agresorów, do utworzenia koalicji. Tak powstał przełom polityczny w II wojnie światowej – zaczęto realizować postanowienia już podpisanych oraz podpisano szereg nowych umów koalicyjnych. Najważniejsze z tych układów to zawarte jeszcze przed wybuchem wojny umowy Polski z Francją i Wielka Brytanią, układy Wielkiej Brytanii i USA, oraz układy ZSRR z państwami uczestnikami wojny z hitleryzmem: Wielką Brytanią, Jugosławią, Czechosłowacją, Polską i USA. Podstawowe zasady współdziałania państw koalicji zostały uzgodnione na konferencji przedstawicieli rządów Wielkiej Brytanii, USA i ZSRR 29 września – 1 października 1941 roku. Łącznie ilość państw uczestniczących w koalicji wynosiła 70. 14 sierpnia 1941 roku Anglia i Stany Zjednoczone ogłosiły tzw. Kartę Atlantycką – dokument określający podstawowe zasady powojennej polityki tych mocarstw. 24 września do umowy tej przyłączył się również rząd ZSRR. Zasady Karty Atlantyckiej zostały potwierdzone 1 stycznia 1942 roku przez Deklaracje Narodów Zjednoczonych podpisaną przez 26 państw ( w tym i Polskę ) i dały początek utworzenia Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Jednym z kluczowych układów politycznych koalicji antyhitlerowskiej był układ Sikorski-Majski. Na mocy tego układu sygnowanego przez Władysława Sikorskiego i Iwana Majskiego 30 lipca 1941 roku w Londynie, rząd ZSRR zobowiązał się do udzielenia Polakom możliwości formowania Armii Polskiej w ZSRR. Wizja budowania zalążka Polskich Sił Zbrojnych była szczególnie atrakcyjną dla Rządu Emigracyjnego. Armia Polska w ZSRR była tworem nie tylko wojskowym, ale i politycznym, pozwalając na kontrolowanie interesów polskich w Europie Wschodniej. Dawała też Sikorskiemu potężny atut w postaci jednostki podległej obozowi londyńskiemu, która walczy u boku żołnierzy Armii Radzieckiej, co wytrącało z ręki Józefa Stalina argument, jakoby Polacy nie walczyli, a Armia Radziecka ponosiła ciężar działań samotnie. Naczelny Wódz gorąco wierzył, iż nowa jednostka da mu wiedzę o sytuacji sił polskich, którym brakowało wyżywienia i odpowiednich warunków kwaterunkowych, przychylił się do propozycji gen. Władysława Andersa, który postulował przemieszczenie armii polskiej na Bliski Wschód. Wykonanie tej operacji zgodne było z oczekiwaniami sojusznika brytyjskiego, który obiecał wesprzeć starania Polaków. Ostatecznie, w toku dwóch przemieszczeń wiosną i latem 1942 roku armia Andersa opuściła Związek Radziecki. Wraz z żołnierzami na emigrację udali się masowo polscy cywile.

Krok ten, firmowany przez Rząd Emigracyjny, rozsierdził Stalina, bowiem uważał on, iż Polacy uchylają się od walki. Z drugiej jednak strony na rękę było mu opuszczenie Związku Radzieckiego przez niepodległe siły polskie, na których działania nie miał większego wpływu. Miał do dyspozycji potężny rezerwuar wojska polskiego, doskonale zdając sobie sprawę z liczby rodaków Andersa i Sikorskiego, którzy wciąż znajdowali się na terytorium ZSRR. W końcówce 1942 roku sprawa Armii Polskiej na Wschodzie nieco przycichła, ale nie był to koniec epizodu sił zbrojnych złożonych z Polaków na terenie Związku Radzieckiego. Rozbrat pomiędzy Moskwą i Londynem dał się zauważyć w początkach 1943 roku, a apogeum konfliktu była publikacja informacji o odkryciu grobów katyńskich przez niemieckie radio w kwietniu 1943 roku. To dało Stalinowi pretekst do zerwania stosunków dyplomatycznych z Rządem Emigracyjnym. 4 stycznia działacze polscy przebywający w okresie wojny na terytorium Związku Radzieckiego zwrócili się więc do rządu radzieckiego z prośbą o utworzenie Związku Patriotów Polskich.

Miała być to organizacja zrzeszająca polskich patriotów, w której czołową rolę odgrywała Wanda Wasilewska, pisarka, publicystka i znany działacz komunistyczny. Początkowo jednak Związek Patriotów Polskich nie wysuwał propozycji tworzenia nowej armii polskiej, jednakże pomysły takie wypływały co jakiś czas. Jednym z ważniejszych projektów było pismo opracowane przez płk. Zygmunta Berlinga. W 1943 roku wystosował on do Komisariatu Ludowego Spraw Wewnętrznych dokument, w którym postulował utworzenie Armii Polskiej w ZSRR liczącej 100 tys. żołnierzy i gotowej do współpracy z Armią Czerwoną. Jednocześnie proponował, aby na planowanym I Zjeździe Związku Patriotów Polskich poruszone zostały kwestie organizacyjne. Zjazd ten obradował w dniach 9-10 czerwca 1943 roku w Moskwie. W "Deklaracji ideowej" członkowie ZPP zawarli ważny punkt walki z hitleryzmem u boku armii radzieckiej. "Statut ZPP", także uchwalony w czerwcu, zakładał dopomożenie narodowi polskiemu w wyzwoleniu ojczyzny spod niemieckiego jarzma, organizację zbrojnej walki Polaków wraz z Armią Czerwoną przeciw najeźdźcom niemieckim, walkę o przywrócenie suwerennych praw i niepodległości państwa polskiego, walkę o odbudowę parlamentarną demokratycznego ustroju w wolnej Polsce, umocnienie więzów przyjaźni między narodem polskim i narodami Związku Radzieckiego".

W momencie ogłaszania "Statutu ZPP" trwały już szeroko zakrojone prace nad powołaniem do życia polskiej jednostki wojskowej. Na początku maja 1943 roku, w Moskwie ogłoszono komunikat, z którego wynikało, iż rząd radziecki przystał na propozycję Związku Patriotów Polskich postulującego powołanie jednostki polskiej niezależnej od obozu londyńskiego i naczelnego dowództwa Polskich Sił Zbrojnych. Jednostką tą była 1 Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Jej dowódcą mianowano ppłk Zygmunta Berlinga, który otrzymał awans do stopnia generała. Gdy 8 maja ukazał się komunikat o utworzeniu 1 dywizji Piechoty, sytuacja na międzynarodowej scenie politycznej była mocno napięta. Przyczyną było niedawne zerwanie stosunków dyplomatycznych między rządem radzieckim a Rządem Emigracyjnym. Jednak 14 maja 1943 roku wydany zostaje pierwszy rozkaz odnośnie organizacji 1 Dywizji Piechoty. Berling ogłasza ochotniczy zaciąg do nowej jednostki. Warto wspomnieć, iż do wyznaczonego miejsca masowo przybywają Polacy, dostrzegając w służbie wojskowej jedyną szansę na godne przeżycie w Związku Radzieckim lub możliwość powrotu do Polski. Obóz ulokowany został w Sielcach nad Oką. Tam, wśród gęsto rosnących drzew, wśród bagien i lasów, skrywała się kwatera dowództwa. Niedaleko przechodziła linia frontu niemiecko-radzieckiego . W czerwcu ruszyła w Riazaniu polska szkoła podoficerska, ale i ona nie była w stanie wyszkolić odpowiedniej ilości kadr. Zaciąg postępował, a dywizja funkcjonowała coraz lepiej.

Większość żołnierzy Polaków nie miała do tej pory do czynienia z wojskiem, dlatego rozpoczęto żmudne szkolenia. 5 lipca liczba "kościuszkowców" sięgnęła 14 380 żołnierzy. 15 lipca, w dniu uroczystej przysięgi wojskowej, jej stan liczbowy wzrósł do przeszło 16 700 żołnierzy. Uroczystość odprawiono w dzień rocznicy zwycięstwa pod Grunwaldem. Była to data symboliczna, przypominająca o pokonaniu niegdyś najeźdźcy niemieckiego. Związek Patriotów Polskich, sprawujący niejako patronat nad całym wydarzeniem, przekazał dywizji sztandar. Spora część stanowisk dowódczych obsadzona była oficerami radzieckimi. W sierpniu sprawowali oni 17 stanowisk sztabowych na poziomie dywizji, 12 stanowisk dowódców, zastępców dowódców i sztabowców na poziomie pułków, 14 funkcji w randze dowódcy batalionu i wreszcie 10 dowódców pododdziałów. Cała kadra radziecka liczyła nieco ponad 600 osób. Wreszcie prowadzono żmudne szkolenie wojskowe, przerywane manewrami. Jedną z pierwszych tego typu operacji były manewry przeprowadzone w dniach 20-21 lipca. Oceniono je pozytywnie. 10 sierpnia polskie siły zgromadzone nad Oką (a w tym czasie przystąpiono do formowania nowych dywizji) przekształcono w 1 Korpus Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. 31 sierpnia 1 Dywizja Piechoty rozpoczęła wymarsz w rejon Wiaźmy. 2 września rejon ten został osiągnięty, a w dwa dni później wszystkie oddziały dotarły na miejsce i zostały rozlokowane na pozycjach. 10 września rozpoczęto kolejne szkolenie bojowe. 12 września zaczęło się strzelanie przy użyciu ostrej amunicji. 23 września dywizja maszerowała w rejon Lenino, a 25 września wkroczyła wraz z siłami Armii Radzieckiej do zrujnowanego Smoleńska.

Wejście wojsk 1 Dywizji wraz z pierwszą linią frontu, do miasta zdobytego przez siły Armii Radzieckiej wywarło na żołnierzach polskich piorunujące wrażenie. Wprawdzie nie był to pierwszy rzut wojsk, jednakże widok spalonego miasta, spadające dookoła bomby i pociski, były czymś, z czym wielu spotykało się po raz pierwszy. 10 października 1 Dywizja Piechoty zaczęła luzować siły radzieckie na pierwszej linii frontu pod Lenino. Początkowo nie toczono większych walk, a Polacy koncentrowali swoje siły w miarę spokojnie. 12 października zapadła decyzja o użyciu dywizji w boju o Lenino. W dniach 12-13 października Polacy walczyli w składzie 33. Armii dowodzonej przez gen. Wasyla Gordowa. Walki były bardzo ciężkie. Po walce Polacy przeszli w rejon Łaptiewa i tam dokonano pierwszych oględzin. Oficjalne dane mówią o 510 zabitych, 1776 rannych i 652 zaginionych. 116 żołnierzy polskich zostało wziętych do niewoli. 14 października Berling wydał kolejny rozkaz bojowy, w którym dziękował żołnierzom za poświęcenie i przelaną krew. Świat obiegła wieść o użyciu Polaków w krwawych walkach. Bitwa pod Lenino stała się czynem ofiarnym i spektakularnym. Wydawało się, iż Lenino kosztowało zbyt wiele istnień ludzkich, a liczba zabitych i rannych w ciągu dwóch dni była zbyt wysoka, szczególnie na niskie stany liczebne wątłych jeszcze sił polskich. 20 listopada 1943 roku doszło do pierwszych ważnych zmian personalnych w dowództwie dywizji. Gen. Zygmunta Berlina zastąpił gen. Wojciech Bewziuk. Pod Smoleńskiem żołnierzy 1. Dywizji Piechoty czekało dalsze przeszkolenie.

W marcu 1944 roku nastąpiło przeniesienie dywizji w rejon Żytomierza i Berdyczowa. Nadal trwały szkolenia. 29 kwietnia 1944 roku dowództwo radzieckie postanowiło włączyć 1 Armię Ludowego Wojska Polskiego w skład 1 Frontu Białoruskiego i wysłać na front.

Struktura organizacyjna dywizji, ustalona latem 1943 roku przedstawiała się następująco:

1. Pułk Piechoty

2. Pułk Piechoty

3. Pułk Piechoty

1. Pułk Artylerii Lekkiej

1. Samodzielny Dywizjon Artylerii Przeciwpancernej Pluton Dowodzenia Dowódcy Artylerii

1. Samodzielny Batalion Szkolny

1. Samodzielny Batalion Saperów

1. Samodzielna Kompania Zwiadowcza

1. Samodzielna Kompania Łączności

1. Samodzielny Batalion Sanitarny

 

A także pomniejsze jednostki w sile:

1. Ambulans Weterynaryjny

1. Samodzielna Kompania Chemiczna

1. Samodzielna Kompania Samochodowa

1. Kompania Karna Dwa Ruchome Warsztaty Taborowo-Mundurowe Oddział Informacji Dywizji

1 Dywizja Piechoty działała oczywiście w składzie 1 Armii, dlatego też wzięła udział w operacji wyzwalania wschodniej części przedwojennego terytorium Rzeczypospolitej i w lipcu przeszła na zachodnią stronę Bugu. Stamtąd jednostka ruszyła do linii Wisły, gdzie w sierpniu toczyła boje z niemieckimi armiami. We wrześniu została włączona w skład 47 Armii, która brała udział w wyzwalaniu warszawskiej Pragi. Ostatecznie 15 września udało się dzielnicę oswobodzić od Niemców, a Polacy brali udział w walkach podczas Powstania Warszawskiego. Do pierwszych tygodni 1945 roku na froncie panował zastój. Dopiero z nową ofensywą ruszyła również 1 Dywizja Piechoty, która brała udział w walkach o przełamanie Wału Pomorskiego. Następnie została włączona w skład sił wykonujących założenia operacji berlińskiej, z forsowaniem Odry i Nysy Łużyckiej oraz walkami o stolicę Rzeszy -Berlina. Wojna została zakończona symbolicznym umieszczeniem sztandarów Radzieckiego i Polski na Bramie Brandenburskiej. Po wojnie "kościuszkowcy" powrócili do kraju.

Poza "kościuszkowcami" utworzone zostały jeszcze : 2 Dywizja Piechoty im. Jana Henryka Dąbrowskiego której dowódcą został mianowany gen. Karol Świerczewski i 3 Dywizja Piechoty im. Romualda Traugutta. Za nimi nastąpiło sformowanie innych jednostek, które z czasem dały podwaliny pod utworzenie 1 i 2 Armii Ludowego Wojska Polskiego. Wkład Polaków w wyzwalanie ich okupowanej ojczyzny oraz końcowe zwycięstwo nad Niemcami odniesione w maju 1945 roku w Berlinie, był poważny. Polacy wzięli udział w wielu ważnych dla przebiegu kampanii bitwach, tocząc zażarte boje chociażby o przełamanie Wału Pomorskiego, o Kołobrzeg i wreszcie Budziszyn i Berlin. Londyn dość nerwowo zareagował na niepokojące wieści dochodzące ze Związku Radzieckiego. Utworzenie 1 Dywizji Piechoty poczytywano tutaj za przejaw złej woli Stalina. Próby uregulowania stosunków ze Związkiem Radzieckim spaliły na panewce, nie pomogły nawet mediacje polityków zachodnich. Sytuację skomplikowała śmierć gen. Władysława Sikorskiego, który uznawany był w ZSRR jako jedyny człowiek mogący doprowadzić do kompromisu. Żołnierze 1 Dywizji Piechoty natychmiast po tragicznym wypadku lotniczym 4 lipca 1943 roku, otrzymali natychmiast informację o śmierci Sikorskiego.

Odprawiono msze żałobne, a oficjalna prasa armijna sporo miejsca poświęciła sylwetce zmarłego oraz jego wkładowi w umacnianie sojuszu polsko-radzieckiego. 1 Dywizja Piechoty przebyła zatem długi szlak bojowy, aby w czerwcu 1945 roku powrócić do kraju i dalej prowadzić swoją misję obronną na terenie kraju. Reperkusje powołania do życia 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki były znaczące, przede wszystkim z politycznego punktu widzenia, ale nie należy zapominać, iż polscy żołnierze przelewali krew za wolność ojczyzny. Być może nie tak wyobrażali sobie oni niezależność i suwerenność narodową, jednakże nie mieli na to większego wpływu, a odstępstwa od obowiązujących wówczas norm nie były możliwe. Przedstawione w odczycie fakty proszę traktować jako odczucia byłego żołnierza zawodowego, którego zainteresowania podczas służby swojej Ojczyźnie, zwrócone były w kierunku rozwiązywania problemów technicznych a nie politycznych. Odrzucając skrajnie tendencyjne oceny bitwy pod Lenino i starając się ocenić obiektywne w moim odczuciu opracowania, można dojść do wniosku, iż w chwili obecnej łatwiej jednoznacznie ocenić bitwę pod Grunwaldem z 15 lipca 1410 roku, aniżeli bitwę stoczoną przez 1 Dywizję Piechoty im. Tadeusza Kościuszki pod Lenino 12 października 1943 roku, której żołnierze składali przysięgę właśnie w 533 rocznicę tej bitwy. Dziękuję za uwagę. Literatura:

1. Wojsko Polskie 1939-1945, Wydawnictwo Interpress, Warszawa 1984 r., praca zbiorowa.

2. Boje Polskie 1939-1945 Przewodnik Encyklopedyczny, Bellona Warszawa,2009 rok, praca zbiorowa.

 

 

© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone.

Załóż własną stronę internetową za darmoWebnode