BRATERSTWO POLSKO - ROSYJSKIE

Nie Banderowskiej Ukrainie !!!

Dzisiaj przypada rocznica zdobycia Kołobrzegu przez Wojsko Polskie 18 marca 1945. Apeluje o chwile zadumy i oddanie hołdu bohaterskim żołnierzom, których pamięć w dzisiejszej Polsce poszła w niepamięć, w mediach cisza, takie czasy nastały. Ale my pamiętamy i będziemy pamiętać !!! Coś niedobrego dzieje się w naszym państwie, bardzo niedobrego.... Wojtek Olszański, mój serdeczny przyjaciel, który wspiera BPR w swoim ostatnim bardzo wymownym przemówieniu, pt. „ Ukrainiec nie jest moim bratem” https://www.youtube.com/watch?v=ry1kVtW9iqM przewiduje, konstruktywnie wyciągając wnioski... I ja niestety, ale muszę się z nim zgodzić.. Jednak jestem daleki od generalizowania i wrzucania całego narodu ukraińskiego do jednego worka. My Polacy, nie jesteśmy krajem agresywnym. Co sprytnie jest wykorzystywane przeciwko nam. Kreuje się na naszego wroga Federację Rosyjską, jest to bardzo sprytne zagranie, dobrze zorganizowanej siatki antypolskiej, aby zatuszować prawdziwe oblicze naszych wrogów, którzy nie kryją się ze swoimi poglądami ideologicznymi oraz roszczeniami terytorialnymi do naszego jakże podzielonego kraju. Jesteśmy osaczani przez środowiska, które dla swoich odgórnie narzuconych z zewnątrz potrzeb, szeroko zakrojonych planów ekspansji, przygotowują podłoże dla poszczególnych etapów, których realizacja ma nastąpić w niedalekiej przyszłości. W tym celu potrzebni im są ludzie o odpowiednim nastawieniu ideologiczno – politycznym, można tu użyć śmiało stwierdzenia o werbowaniu wręcz fanatyków, którzy ślepo kierują swój wzrok w jednym kierunku, nie potrafiąc racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Często są to ludzie Polskiego obywatelstwa wywodzący się z rodzin, które były objęte akcją „Wisła”, podczas której ludność Ukraińska była masowo przesiedlana na tereny głównie warmińsko – mazurskie i ziemie odzyskane na obszarze zachodniopomorskim. Zderzenie z takimi jednostkami jest bardzo łatwe do zdiagnozowania. Głównie prezentują antyrosyjskie stanowisko. Wszystkie patologiczno - społeczne odchyły od normy w wykonaniu antypolskich, ukraińskich ugrupowań skrajnie nacjonalistycznych o tradycjach faszystowskich, wynikających z wcześniejszej kolaboracji z hitlerowskimi niemcami, tłumaczą prowokacją ze strony Putina. Tego rodzaju zagrania taktyczne, głównie mają odwrócić naszą uwagę od celowości takiego działania. Namacalne dowody docierają do nas zewsząd. Jak wspomniałem już wcześniej w swoim ostatnim komentarzu pod artykułem w Sputnik Polska. Ludzie o skrajnych poglądach probanderowskich, przenikają do różnych środowisk, także wojskowych. Każda różnica zdań podczas konwersacji z tym specyficznym środowiskiem, napotyka ostrą agresję słowną, która spycha przedmówcę do poziomu sługi kremlowskiego lub innemu bliżej podobnemu stwierdzeniu. Główne stanowiska państwowe, są obstawiane przez ludzi kierujących się doktryną kreowania państwa polskiego, jako sojusznika uciśnionej Ukrainy. Jakim kosztem się to odbywa wiemy dokładnie! Dymisja głównej elity, trzonu polskich sił zbrojnych. Odeszli doświadczeni generałowie ok. kilkudziesięciu oraz kilkakrotnie więcej pułkowników. Ich miejsca zajęli mniej doświadczeni żołnierze, jednak potrafiący dostosować się do nowych, bardzo kontrowersyjnych wymagań stawianych przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Tzw. czystki w generalicji bardzo osłabiają i destabilizują główne struktury obronne państwa Polskiego. Jesteśmy naocznymi światkami przemian, które mogą być katastrofalne w skutkach. Do czego to nas doprowadzi myślę, że najbliższa przyszłość pokaże… Z pewnością nie będzie to miało nic wspólnego Federacją Rosyjską, jak to nam się wciska bezustannie do głów, poprzez zakłamaną propagandę. Powtarzam, Rosja nie jest WROGIEM POLSKI !!! Jestem żołnierzem i patriotą, ale mam też oczy i widzę, co się dzieje. Mam prawo jako Polak, który poczuwa się do obowiązku bycia uczciwym i praworządnym obywatelem, dbać o interes tego kraju i stać na straży pokoju, stawiając interes narodowy, ponad swoje sprawy osobiste. Taką przysięgę złożył mój dziadek, który walczył w obronie Oksywia pod dowództwem Pułkownika Dąbka w pierwszych dniach II Wojny Światowej, taką przysięgę złożył mój ojciec, który służył czynnie ojczyźnie prawie 30 lat jako żołnierz LWP, Taką przysięgę złożyłem również ja, połowę swojego życia służąc w Armii Wojska Polskiego.

© 2014 Wszystkie prawa zastrzeżone.

Załóż własną stronę internetową za darmoWebnode